#60 Recenzja - "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz" J. K. Rowling

Okładka książki Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Oryginalny scenariusz
Tytuł: "Fantastyczne zwierzęta i jak j znaleźć. Oryginalny scenariusz"

Tytuł oryginalny: "Fantastic Beasts and where to find them - Original screenplay"
Autor: J. K. Rowling
Tłumaczenie: Piotr Budkiewicz, Małgorzata Hesko-Kłodzińska
Liczba stron: 312
Kategoria: fantastyka
ISBN: 9788380082946
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 29 marca 2017

Oglądaliście już film? Ja tak, ale żałuję, że przed tym nie przeczytałam tej książki! 
Książka "Fantastyczne zwierzęta..." to, tak samo jak w przypadku najnowszej części Harrego Pottera, scenariusz. W tym przypadku jest to jednak scenariusz filmu, który na pewno każdy zawzięty potterhead już obejrzał. 
W książce występuje Newt Skamandeer, który przyjeżdża z Londynu do Nowego Yorku, aby zdobyć jedno z niezwykle rzadkich, niebezpiecznych zwierząt. Na dodatek nielegalnych w Ameryce. Jednak, kiedy zwierzęta z jego magicznej walizki uciekają, czarodziejowi bardzo trudno jest je złapać.

"Lecz tam, gdzie jest światło, zawsze musi być cień."

Poznaje wtedy bardzo interesujące postaci, które, być może na początku wydają się mało znaczące, to tak naprawdę dzięki nim ta powieść istnieje. 
Zacznijmy od postaci, która chyba pojawia się najwcześniej. Jacob Kovalski to niezwykle charakterystyczna postać. Jest typowym mężczyzną w średnim wieku, ale od razu można go poznać po tym, że jest fajtłapą... Uwielbiam, jak w książce występuje postać, która nie jest idealna. Jacob ma swoje wady, ale jest po po prostu uroczy. 
W kim zauracza się nasz kochany fajtłapa? W Queenie Goldstein. Moje pierwsze wrażenie, gdy ją zobaczyłam - młodsza wersja Umbridge. Jednak już po kilku chwilach zdałam sobie sprawę, że te dwie kobiety łączy tylko jedno - kolor różowy. Queenie to słodziutka czarodziejka potrafiąca czytać w myślach (co zdarza się bardzo rzadko!). Jest naprawdę mądra i ma swój charakter. Swoim wdziękiem potrafi zauroczyć każdego faceta.

"Uważam, że obawy tylko podwajają cierpienie."

Jedną z ważniejszych postaci jest Porpentina Goldestein - siostra Queenie. Jest bardzo roztrzepana i za wszelką cenę chce zrobić wrażenie na swojej szefowej i dostać awans. Więc, kiedy spotyka Newta i widzi, jak łamie on mnóstwo magicznych zasad, postanawia zgłosić go do swojej szefowej, co wcale nie wychodzi jej na dobre. 
Każda postać mnie zachwyciła i wydaje mi się, że w "Fantastycznych zwierzętach..." postacie są nawet ciut lepiej wykreowane niż w samym "Harrym Potterze"! Akcja jest tam prostsza, ale scenariusz  jak i film wydają się bardziej przemyślane. 

Moja ocena: 8/10

Dziękuję wydawnictwu Media Rodzina za egzemplarz!
Znalezione obrazy dla zapytania media rodzina

3 komentarze :

  1. Nie miałam jeszcze okazji obejrzeć filmu, bo jakoś tak nie chcę sobie psuć obrazu tego tradycyjnego Harry'ego Pottera. A jeżeli chodzi o książkę to muszę przyznać, że to wydanie jest przepiękne i ciągle mnie kusi :D Zobaczymy, być może kiedyś w końcu zdecyduję się na zakup "Fantastycznych zwierząt" :)

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Filmu jeszcze nie widziałam, jednak sam scenariusz mnie nie porwał. Pięknie wydany, jednak nic poza tym, niestety...

    OdpowiedzUsuń

Przy komentowaniu koniecznie zostaw link do siebie! Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie moich wypocin. To wiele dla mnie znaczy <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka