#56 Recenzja - "Wyścig Śmierci" M. Stiefvater

Okładka książki Wyścig śmierci
Tytuł: "Wyścig Śmierci"

Tytuł oryginalny: "The Scorpio Races"
Autor: Maggie Stiefvater
Tłumaczenie: Magorzata Kafel
Liczba stron: 493
Kategoria: literatura młodzieżowa, fantastyka
ISBN: 9788328043572
Wydawnictwo: YA!
Cena okładkowa: 39,99 zł
Data wydania: 6 kwietnia 2017


Ta książka to coś... to coś co trudno opisać słowami. Tę książkę trzeba po prostu poczuć. Trzeba poczuć jej atmosferę. Trzeba pooddychać powietrzem, którym oddychają bohaterowie i zaciągnąć się. Mówiąc "bohaterowie" mam na myśli Seana Kendricka, który kocha ścigać się na krwiożerczych uisce. Oraz o Puck Connolly - dziewczynie, której życie powoli rozsypuje się na drobne kawałeczki. A wyścig jest coraz bliżej...

"Czasami wystarczy, że dzieli się z kimś swoją wściekłość, żeby poczuć się lepiej."

Podobny obrazO co chodzi w samym Wyścigu Skorpiona? Żeby wygrać. A jaki jest haczyk? Trzeba postarać się ujść z życiem. Otóż listopad zbliża się coraz szybciej, a właśnie w tym miesiącu odbywa się ów wyścig na koniach. Jednak nie są to tylko zwykłe konie. Uisce to konie wodne, jedzące mięso. Najlepiej ludzkie. Trudną sztuką jest samo złapanie konia, a co dopiero opanowanie go i wygranie wyścigu. Jednak Sean ma do nich rękę. Już kilka razy wygrał wyścig i ma nadzieję zrobić to kolejny raz. Zawsze jest spokojny i opanowany, nie daje poznać uisce, że się go boi. To uisce ma się bać go. 

"Są chwile, które zostają w pamięci na całe życie, są też takie, które spodziewamy się zapamiętać, jednak tak się nie dzieje."

Podobny obrazPuck nic nie wiąże z Seanem. Jest zwykłą dziewczyną, która nigdy nie chciała się ścigać, ale los nie pozostawił jej wyboru. Jeszcze nigdy żadna dziewczyna nie brała udziału w Wyścigu Skorpiona. Zupełnie nie spodziewa się, co może się wydarzyć. 
"Pożerasz ją wzrokiem. Aż dziwne, że my możemy ją jeszcze zobaczyć."

Co nie podobało mi się w tej książce? Chyba nie ma takiej rzeczy. A co mi się podobało? Prawdziwość bohaterów. Może to dziwne, że nie zaczynam od samego pomysłu na książkę (który był naprawdę dobry), ale jednak ta sprawa jest, według mnie, nieco ważniejsza. Bo to nie zdarza się zbyt często. Otóż pewne zachowania bohaterów były unikatowe. Puck, na przykład, kiedy zgłosiła się do wyścigu, myślała, że ludzie będą w pewnym sensie podziwiać ją za jej odwagę. I kiedy to przeczytałam, moją pierwszą myślą, nie było to, że dziewczyna jest próżna, tylko to, że ja na jej miejscu pewnie sama bym tak pomyślała, ale oczywiście nikomu tego nie przyznała. Niestety, dziewczyna trochę się zawiodła, gdyż spotkała się z szykanowaniem i niemiłymi wyzwiskami pod jej adresem. 
Znalezione obrazy dla zapytania connolly the scorpio races gif

"Łatwo jest sprawić, żeby mężczyźni cię kochali. Wystarczy być górą, na którą muszą się wspiąć, albo wierszem, który próbują zrozumieć. Czymś, dzięki czemu czują się silni albo mądrzy."
Możemy przejść teraz do pomysłu na książkę. Tak jak pisałam wcześniej, pomysł jest naprawdę dobry. Książka ma własny charakter nie tylko dzięki bohaterom, ale również dzięki na przykład pomyśle na umieszczenie w książce motywu "wodnych koni" (z irlandzkiego uisce). Na początku wątek koni miał być wątkiem pobocznym, jednak autorka oparła na nim całą książkę. 

Moja ocena: 8/10

Dziękuję wydawnictwu YA! oraz grupie wydawniczej Foksal za egzemplarz!
Znalezione obrazy dla zapytania ya i foksalZnalezione obrazy dla zapytania ya i foksal

1 komentarz :

  1. Chciałam tę książkę przeczytać kilka lat temu, kiedy jeszcze miała tą starą okładkę. Obecnie jednak mam wystarczająco dużo powieści w kolejce, więc znowu będzie musiała zaczekać.

    Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do mnie. :)
    niezapomniany-czas-czyli-o-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Przy komentowaniu koniecznie zostaw link do siebie! Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie moich wypocin. To wiele dla mnie znaczy <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka