#47 Recenzja - "Silver. Trzecia księga snów" K. Gier


Tytuł: "Silver. Trzecia księga snów"
Tytuł oryginalny: "Silber. Das Dritte Buch Der Traume"
Cykl: Silver - księgi snów
Autor: Kerstin Gier
Tłumaczenie: Agnieszka Hofmann
Liczba stron: 456
Kategoria: literatura młodzieżowa, lekka fantastyka
ISBN: 9788380082960
Wydawnictwo: Media Rodzina
Cena okładkowa: 39 zł
Data wydania: 28 lutego 2017

Okładka książki Silver. Trzecia księga snów

Kerstin Gier to autorka, która ma lekki styl pisania, ale jej książki naprawdę potrafią wciągnąć. Właśnie taki charakter ma cała Trylogia Snów — lekka, ale wciągająca.
Podobało mi się, że poza wątkiem fantastycznym, bohaterowie zmagali się także z problemami życia rodzinnego — rodziną, przyjaciółmi czy drugą połówką.

"Miłość nie jest tym, co człowiek spodziewa się otrzymać, lecz tym, co jest gotów dać."

Znalezione obrazy dla zapytania dream gifOtóż w tym tomie można było zauważyć, że wszyscy wiedzieli więcej niż Liv, Henry i Grayson. Arthur manipulował ludźmi, Anabel planowała coś odnośnie swojego rzekomego „demona”, tylko ta trójka przyjaciół nie wiedziała, o co może dokładnie chodzić. Na początku książki nie wiedzieli oni nawet, na czym stoją. To jeden z plusów tej książki — główni bohaterowie nie są wszechwiedzący, ale dochodzą do wszystkiego drogą dedukcji.

"Niektórzy ludzie uświadamiają sobie, czego chcą, dopiero wtedy, kiedy już nie mogą tego mieć."

Pewnie zastanawiacie się, czy tożsamość naszej drogiej Secrecy zostanie ujawniona. Otóż... TAK! Przyznam szczerze, że z jednej strony nie spodziewałam się, że będzie to ta osoba, ale nie zrobiło to na mnie dłuższego wrażenia. Moją pierwsza myśl to: To naprawdę ta osoba!? Ale po chwili przeszło mi, bo tak naprawdę można było się tego domyślić.
W tej książce z jednej strony polubiłam, z drugiej strony denerwowała mnie Anabel. Była to postać, która nie chciała zdradzić, po której stoi stronie. W pierwszym tomie wydawała mi się bardzo zła, ale w ostatnim zauważyłam, że jest tylko zagubioną, chorą dziewczyną, która do końca wierzy w swojego demona.
Znalezione obrazy dla zapytania amazing dream gif
"Nie ma problemów, są tylko wyzwania."

Zakończenie było... miłe. Równie lekkie, jak cała trylogia. Kiedy skończyłam tę książkę, po prostu się uśmiechnęłam zadowolona.
Ostatnią recenzję książki z tej trylogii chciałabym zakończyć pochwałą dla wydawnictwa. Książki są wydane pięknie — i okładka, i czcionka, i ozdoby w środku. Na dodatek jest tam od razu wydrukowane Ex Libris <3


Moja ocena: 8/10

Za całą znakomitą trylogię dziękuję wydawnictwu Media Rodzina! <3
Znalezione obrazy dla zapytania media rodzina

2 komentarze :

  1. Przeczytałam tylko pierwszy tom, ale następne mam w planach. To miłe, że autorka ma świetny styl pisania do końca :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam nic od tej autorki, ale czuję się naprawdę zachęcona, skoro potrafi dobrze zakończyć serię, trzeba spróbować :D
    trafiłam na Twojego bloga przypadkiem, ale czuję się tutaj bardzo dobrze -> zaobserwowałam i zapewne wpadnę tu jeszcze nie raz :D

    Pozdrawiam cieplutko i w wolnej chwili zapraszam do siebie i na nową recenzję :D
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Przy komentowaniu koniecznie zostaw link do siebie! Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie moich wypocin. To wiele dla mnie znaczy <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka