#45 Recenzja - "Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" A. Jadowska

Tytuł: "Dziewczyna z Dzielnicy Cudów"
Cykl: "Cykl o Nikicie"
Autor: Aneta Jadowska
Liczba stron: 314
Kategoria: fantastyka, science-fiction
ISBN: 9788379246205
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Cena okładkowa: 36,90 zł
Data wydania: 14 września 2014


Okładka książki Dziewczyna z Dzielnicy Cudów


Na świecie istnieją dwa alternatywne miasta. Wars jest równie niebezpieczny co Sawa, ale w Warsie przynajmniej da się żyć. Jedna z jej dzielnic, Dzielnica Cudów, utknęła nieszczęśliwie w latach 30. ubiegłego wieku.
Główną bohaterką książki jest Nikita — a przynajmniej jest to jedno z jej imion. Pracuje ona dla swojej matki, która się do niej nie przyznaje, jako... płatna zabójczyni. W takich bowiem miejscach jak Wars czy Sawa, praca mordercy jest bardzo opłacalna. Poza tym, że reszta „pracowników” też próbuje pozabijać siebie nawzajem, to nie jest wcale tak źle. W tych miastach, a zwłaszcza w Warsie, bo tylko ona jest zamieszkana, istnieją potwory, takie jak wilkołaki, które trzeba zabijać. Ludzie mają również pewne magiczne zdolności. Tak samo jest z Nikitą. Jednak jej matka nic o tym nie wie i dziewczyna chce, żeby tak właśnie pozostało. Ponieważ, jeśli ludzie znaliby jej moc, łatwiej byłoby znaleźć im słaby punkt danej osoby, by ją zabić.

"-Dlaczego wołałaś swojego ojca?
-Czasami koszmary mają imię - powiedziałam cicho, żałując tego w sekundzie, w której słowa opuściły moje usta."

Na dodatek, matka Nikity przypisuje jej nowego partnera. Dziewczyna zwykle pracowała sama i byłych współpracowników zabijała z zimną krwią. Na początku myśli, że Robin może być jednym z robotów jej matki. Jak jest naprawdę? Nigdy nic nie wiadomo...
Pewnego dnia Nikita dostaje pudełko martwych modliszek, a jedna z jej koleżanek z Dzielnicy Cudów zostaje porwana. Dziewczyna postanawia ją odnaleźć — naraża się przez to na bardzo duże niebezpieczeństwo...

"Słabe istoty pozorują się na silniejsze. Tylko te silne mogą sobie pozwolić na udawanie słabości."

Nikita to bohaterka bardzo indywidualna. Życie nauczyło ją naprawdę wielu rzeczy. Stara się przetrwać i fizycznie i emocjonalnie, chociaż były momenty (dzięki którym ją polubiłam), kiedy Nikita po prostu siadała i płakała, ile wlezie, żeby potem się podnieść i udawać silną. W rzeczywistości bardzo cierpiała, ale nigdy by się do tego nie przyznała. Ze względu na swoje życie musiała radzić sobie ze wszystkim: ojcem, który ją nienawidzi, matką, która uważa ją za beztalencie i mordercami na zlecenie na karku. Jej życie to ciągła obrona i ucieczka — i tak w kółko. Rzadko w ogóle miała czas dla siebie (oprócz czasu, kiedy zabijała — miałam wrażenie, że traktuje to czasem także jako pewnego rodzaju hobby...).
Myślę, że pomysł na tę książkę był naprawdę dobry. Dwa alternatywne miasta — i to na dodatek w Polsce — w których występuje pewien wątek fantastyczny. Normalnie nie przepadam za akcją dziejącą się w Polsce, ale tutaj nawet nie miałam takiego odczucia.
Akcja jest dynamiczna, jednak były momenty, które mnie po prostu zanudzały: szalenie długie opisy i niepotrzebne zdania.


Moja ocena: 7,5/10


Dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non za egzemplarz!

Znalezione obrazy dla zapytania sqn

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Przy komentowaniu koniecznie zostaw link do siebie! Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie moich wypocin. To wiele dla mnie znaczy <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka