Książki Czerwca

Książek przeczytanych w czerwcu jest dość sporo. Przyznam, że jestem zadowolona z tego miesiąca.

Przeczytałam:

- Harry Potter, tom V "Więzień Azkabanu" - 960 stron,

- Harry Potter, tom VI "Książę Półkrwi" - 704 strony,

- "Wiek cudów" - 301 stron,

- "Silver. Pierwsza księga snów" tom I - 416 stron,

- "Szybki Jack i krwawy gabinet" - 218 stron,


Razem: 2599 stron

Najlepsza książka z całego miesiąca to... oczywiście obie części HP. Na drugim miejscu stawiam na Silvera :) Niedługo pojawią się recenzje ich wszystkich!


Co myślicie o tych książkach? Wysoki wynik jak na jeden miesiąc? Ile wy przeczytaliście w czerwcu? Pochwalcie się w komentarzach!

10 komentarzy :

  1. W czytaniu nie chodzi o zdobywanie wysokich wyników, tylko czerpanie przyjemności z lektury :) Dlatego nigdy nie oceniam danego miesiąca pod kątem "przeczytałam dużo/mało', najważniejsze, że w ogóle znalazłam czas, by sięgnąć po książkę. Obowiązki czasem pozwalają mi tylko na jedną książkę miesięcznie, a czasem na kilka, różnie to bywa. Ale to dla mnie nie ma znaczenia :)
    W tym miesiącu akurat przeczytałam 10 książek, co daje ok. 3750 stron. Jednak mam nadzieję, że przeczytam do jutra jeszcze jedną, bo akurat jestem w połowie.
    Z tych przeczytanych przez Ciebie najbardziej ciekawi mnie "Wiek cudów', ale chętniej sięgnęłabym również po książkę pani Gier, której 'Trylogia czasu" bardzo mi się podobała :)

    Pozdrawiam,
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, masz całkowitą rację co do ilości przeczytanych ksiązek/stron. Chodzi o to, że uwielbiam stawiać przed sobą nowe wyzwania i przekraczać mnóstwo swoich możliwości, jednak nie oceniam ludzi po ilości. Ważne jest ile zrozumieli z książki,a nie ile ich bezmyślnie przeczytali. Jednak gratuluję tobie przeczytania tylu, jestem pod wrażeniem :)
      Jeśli chodzi o Wiek cudów, to w lipcu powinna pojawić się jej recenzja, aczkolwiek książka mnie nie zachwyciła :/ Szczerze mówiąc - zawiodłam się. Jednak Silvera polecam całym sercem <3

      Również pozdrawiam.

      Usuń
  2. Gratuluję wyniku! Mój był podobny. Czekam na recenzję "Silver", bo Trylogia czasu bardzo mi się podobała.

    P.S. Mówił Ci ktoś, że wygląd bloga jest piękny?

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i również gratuluję :D Recenzja pojawi się na początku lipca ;)

      P.S. Hahaha dzięki <3

      Usuń
  3. Ja w czerwcu nie miałam kompletnie czasu na czytanie książek, więc Twój wynik prezentuje się według mnie świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaa jako Potterhead muszę to napisać, przepraszam! Zakon Feniksa jest piątym tomem, zresztą moim ulubionym :) Ja stron nigdy nie liczę w podsumowaniu bo uważam, że to bez sensu, nie liczy się ilość a jakość. W tym miesiącu 6 książek i jestem naprawdę zadowolona :) Cieplutko pozdrawiam ♥ Nina z bloga impresjalnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczerze mówiąc nie potrafię wskazać ulubionej części <3 Zgadzam się, że liczy się jakość, ale po prostu lubię stawiać sobie nowe wyzwania i pobijać swoje własne rekordy :) Równiez pozdrawiam.

      Usuń
  5. Gratuluję wyniku! Harry oczywiście niezastąpiony! :D Uwielbiam tę serię i czekam,aż wyjdzie ona w tych przepięknych amerykańskich okładkach! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te okładki są brytyjskie. Dawno się na nic tak nie zdenerwowałam, po co ja to wydanie z Anglii sprowadzałam? XD

      Usuń

Przy komentowaniu koniecznie zostaw link do siebie! Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie moich wypocin. To wiele dla mnie znaczy <3

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka